poniedziałek, 22 sierpnia 2016

5 lat bloga

ZIELOX obchodzi swoje 5 urodziny! Jestem niesamowicie dumna. Jakieś 3 lata zajęło mi zastanawianie się czy bloga założyć. W 2008 roku "wpadłam" na blogi modowe w Internecie i od razu w mojej głowie pojawiła się myśl by takowy założyć, jednak czegoś się bałam. W końcu po ukończeniu gimnazjum, pojawiła się odwaga i zrealizowałam swoje marzenia.
Nie wiedziałam, jak długo będę prowadzić bloga i czy cały czas będę miała chęci. Kilka blogów modowych, na które zwróciłam uwagę właśnie w 2008 roku już nie istnieje. A szkoda, bo były naprawdę ciekawe.
Blog powstał jako typowy blog modowy. Jednak z czasem zaczęły pojawiać się posty o odżywianiu, sporcie czy podróżach. Teraz te posty są sporadyczne, lecz nie mogę przestać pisać o bieganiu. To jest moja wielka pasja, która daje mi wiele radości i chcę się nią dzielić.

sobota, 20 sierpnia 2016

7 Sporting Maraton Leszno

Dzisiaj odbył się 7 Sporting Maraton Leszno. Oprócz królewskiego dystansu były tez biegi półmaratoński, ćwierćmaratoński oraz zawody Nordic walking.
Ja zapisałam się na półmaraton a jego start był o 10.30.
Do Leszna dotarłam o 8.00 i w biurze zawodów odebrałam pakiet startowy, który zawierał numer startowy, termoaktywny bezrękawnik i ulotki z rabatami.




Trasa dla półmaratonu to 2 pętle. Na około 5 i 8 kilometrze (oraz 16 i 19) były punkty z wodą do picia oraz gąbkami namoczonymi wodą. Tuż za linią mety czyli na około 11 kilometrze był punkt z wodą i owocami (chyba były też izotoniki).

Trasa prowadziła terenami leśnymi, jedynie kawałek trasy szedł chodnikiem wzdłuż lasu, a jej rzeczywisty dystans wynosił około 20,9 km.

Na metę wbiegłam z czasem 1:49:42.33. Tuż za linią mety była woda, owoce i ciastka. Oczywiście otrzymałam także medal. Poszłam także odebrać posiłek: grochówkę (do wyboru grochówka i flaki) i butelkę Pepsi (do wybory także Tymbarki i woda).
Dostałam także puchar za zwycięstwo w kategorii wiekowej.







czwartek, 18 sierpnia 2016

Cztery strony świata

Dzisiaj dałam się sfotografować z każdej strony. W codziennej, miejskiej stylizacji połączyłam różne gatunki. Do prostych bluzki i spodni przewiązałam koszulę w pasie co jest modne od kilku lat a trend ten przyszedł chyba z Ameryki. Dobrałam polską torebkę wykonana z filcu oraz afrykańską biżuterię z bawoła. Całość uzupełniłam balerinami i okularami przeciwsłonecznymi.




wtorek, 16 sierpnia 2016

Bieszczady

12 dni w Bieszczadach pozwoliło mi się "zresetować". W obcowaniu z przyrodą spędziłam cudowne chwile. Zwiedzanie skansenu w Sanoku. Spacer zaporą w Solonie i rejs statkiem. Przejażdżka kolejką Bieszczadzką na trasie Majdan-Balnica. Zdobyte szczyty: Tarnica, Halicz, Smerek, Fereczata, Mała Rawka, Wielka Rawka, Krzemieniec.
i niezapomniane widoki z bieszczadzkich połonin