piątek, 19 stycznia 2018

Nowe botki

Jeszcze nie pochwaliłam się Wam nowymi botkami? Zapomniałam. Kupiłam je miesiąc temu, jeszcze przed świętami. Są to skórzane buty polskiej marki Giorgio Fabianni by Best-But.





wtorek, 16 stycznia 2018

3 zasady by wyglądać dobrze

Jak wglądać dobrze? Oczywiście najmodniejsze ciuchy nie wystarczą. Najdroższe ubrania też nie sprawią, że będziemy piękne. Według mnie są trzy podstawowe zasady, które musimy spełnić aby wyglądać dobrze.

1. Uśmiech to najlepszy makijaż.
Na zdjęciach najlepiej wychodzą Ci, którzy się uśmiechali. Uśmiech dodaje blasku, więc nie powinien schodzić nam z twarzy.

2. "Pozbądź się wszystkiego, co nie jest pożyteczne, piękne lub radosne"
To 42. lekcja z książki Reginy Brett, pt. "Bóg nigdy nie mruga". Czy zdarza chodzić Wam się w domu starych ciuchach, które są brudne, dziurawe, za duże, pogniecione? W takich ubraniach pewnie też nie czujecie się dobrze, odbiera to Wam pewność siebie. A co jeśli przyjdzie niezapowiedziany gość? Pamiętajcie nawet w domu powinniśmy nosić takie ubrania, które pozwolą czuć nam się swobodnie. Jeżeli chcemy realizować nasze plany i marzenia musimy cały czas czuć się dobrze to pozwoli osiągnąć nam pierwszy punkt - uśmiech. A wicie domowników i gości najlpeiej witać uśmiechem wtedy nasze relacje są lepsze. 
Jeżeli w pracy chodzimy w koszuli i na szpilkach to możemy włożyć wygodne ubranie, ale takie w którym chcielibyśmy przyjąć niezapowiedzianych gości. Oczywiście powinno być czyste i wyprasowane.

3. Sport i zdrowe jedzenie
Odpowiednia sylwetka poprawia wygląd. Nie musimy być chude jak modelki, ani bardzo szczupłe jak trenerki fitness. Ale musimy pilnować, żeby nie mieć nadwagi. Najlepiej to sprawdzić przez indeks BMI. Pamiętajcie, że jeśli rzeczywiście coś jest na rzeczy to traci nasze zdrowie. osoby otyłe powinny zrobić badania krwi - lipidogram, żeby sprawdzić poziom cholesterolu.
Nie zapominajmy o ruchu choćby najmniejszym - endorfiny poprawiaj humor.
Pamiętajcie o właściwej diecie, która pozwali Wam osiągnąć wymarzoną sylwetkę.

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Ustka

Już czwarty rok z rzędu spędziłam okres poświąteczny nad morzem. Od 28 grudnia do 1 stycznia była w Ustce. Dzielę się z Wami zdjęciami: